Zapisz swoję ulubione piosenki Justyny Steczkowskiej

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




W twoich słowach chłód

Deszczem łamie mnie w pół
To zdrady szpieg
Uciekajmy stąd
Zanim zimny front
Przyniesie śnieg

Nim północny wiatr
Pól polarnych dal
Podszepną nie
Idzie zima
Liście zrywa
Mróz

Słońca blask
Wiosny szept
Zbawią nas
Zmienią Cię
Słońca blask
Wiosny szept
Zbawią nas
Zmienią Cię

Po kryjomu chodź
Nim się skończy noc
Mam tu kilka map
Zaprowadzę cię
Gdzie nie pada śnieg
Znam tajemny szlak

Nim północny wiatr
Pól polarnych …
Zbudzą cię
Idzie zima
Liście zrywa
Mróz

Słońca blask
Wiosny szept
Zbawią nas
Zmienią Cię
Słońca blask
Wiosny szept
Zbawią nas
Zmienią Cię


Ty, piękny mój bajeczny

Czasem ciut niegrzeczny lecz mój
Gdy czoła stawiasz złu

Ja pójdę z Tobą wszędzie
Życia nam ubędzie
Na snach i pocałunkach stu

Choć wieje, pada, grzmi
Pochmurne przyszły dni
Przyśniłeś mi się
I w tym śnie bez końca trwa maj
I choć listopad zły
Złośliwie deszczem dżdży
We śnie ja proszę Ty
Kawałek słońca mi daj

Ja, wciąż nie idealny
Czasem ciut banalny
Lecz cóż
W naturze cudów brak

Dziś zrobię co potrafię
Każdy punkt na mapie Ci dam
Bo wszystko ma twój smak

Choć wieje, pada, grzmi
Pochmurne przyszły dni
Przyśniłeś mi się
I w tym śnie bez końca trwa maj

I choć listopad zły
Złośliwie deszczem dżdży
We śnie ja proszę Ty
Kawałek słońca mi daj

Choć wieje, pada, grzmi
Pochmurne przyszły dni
Przyśniłeś mi się
I w tym śnie bez końca trwa maj

I choć listopad zły
Złośliwie deszczem dżdży
We śnie ja proszę Ty
Kawałek słońca mi daj


Purim! Ad - lo - jada!

Purim! Ad - lo - jada!

Pośród wszystkich świąt radosnych
Święto Losów to zew wiosny.
Purim to karnawał dzieci i dorosłych,
Pełen śmiechu oraz barwnych szat.

Gdy tańczymy i śpiewamy,
Krzywd i trosk nie pamietamy!
Imię Boga Wszechmocnego wysławiamy -
Opiekuna naszych gniazd i stad!

W Purim wino pić wypada!
Ad - lo - jada! Ad - lo - jada!
Oto dzień czternasty, oto miesiąc adar!
Życzmy sobie wielu dobrych lat!

W Purim cichnie jeremiada!
Ad - lo - jada! Ad - lo - jada!
Tylko to, co dobre w pamięć nam zapada,
Jako Bożej Obecności ślad!

Purim! Ad - lo - jada!
Purim! Ad - lo - jada!

Z blasku wiosennego słońca
Można cieszyć się bez końca.
Purim dni ponure z kalendarza strąca,
By podłości było mniej niż zdrad.

Gdy tańczymy i śpiewamy,
Krzywd i trosk nie pamietamy!
Imię Boga Wszechmocnego wysławiamy -
Opiekuna naszych gniazd i stad!

W Purim cichnie jeremiada!
Ad - lo - jada! Ad - lo - jada!
Tylko to, co dobre w pamięć nam zapada,
Jako Bożej Obecności ślad!

Dnia narodzin nie pamiętasz.
Zgon to tajemnica święta.
Młodość jest błogosławiona i przeklęta.
Starość to spokojny świat bez dat.