W twoich słowach chłód

Deszczem łamie mnie w pół
To zdrady szpieg
Uciekajmy stąd
Zanim zimny front
Przyniesie śnieg

Nim północny wiatr
Pól polarnych dal
Podszepną nie
Idzie zima
Liście zrywa
Mróz

Słońca blask
Wiosny szept
Zbawią nas
Zmienią Cię
Słońca blask
Wiosny szept
Zbawią nas
Zmienią Cię

Po kryjomu chodź
Nim się skończy noc
Mam tu kilka map
Zaprowadzę cię
Gdzie nie pada śnieg
Znam tajemny szlak

Nim północny wiatr
Pól polarnych …
Zbudzą cię
Idzie zima
Liście zrywa
Mróz

Słońca blask
Wiosny szept
Zbawią nas
Zmienią Cię
Słońca blask
Wiosny szept
Zbawią nas
Zmienią Cię


Dziś mam z Tobą tylko kilka snów

Ten pierwszy budzi mnie
Dziwny jest
Jak duch skradasz się do moich ust
Czuję mroźny chłód
Antarktyda w drzwiach

Babie lato za kominem świerszcz
W małym kinie smutny film, nasz film
Napisany na serwetce wiersz
W nim ja, ja i Ty

Dziś mam z Tobą tylko kilka snów
W tym drugim boję się
Zawsze budzi mnie
To w nim widzę jak odchodzisz znów
A ja nie znam słów, by zatrzymać Cię

Babie lato za kominem świerszcz
W małym kinie smutny film, nasz film
Napisany na serwetce wiersz
W nim ja, ja i Ty

Babie lato za kominem świerszcz
W małym kinie smutny film, nasz film
Napisany na serwetce wiersz
W nim ja, ja i Ty

Babie lato za kominem świerszcz
W małym kinie smutny film, nasz film
Napisany na serwetce wiersz
W nim ja, ja i Ty