Ryksze i dorożki,
Suknie w białe groszki,
Uda i kolana –
To moja kochana
Wśród uliczek wąskich
Niebezpieczne związki,
Pod murami domów
Miłość po kryjomu.
A w piwnicach ciemnych
Kilka chwil przyjemnych
Zawsze po raz pierwszy
I czytanie wierszy
Tędy i owędy
Starych mieszkań rzędy
Dotyk gładkiej skóry
Od dołu do góry.
Wśród uliczek wąskich
Niebezpieczne związki,
Pod murami domów
Miłość po kryjomu.
To jest miasto rzeczywiste,
To są myśli niezbyt czyste,
To jest żądza niespełnienia
A wszystko moje przywidzenia
Wśród uliczek wąskich
Niebezpieczne związki,
Pod murami domów
Miłość po kryjomu.
A w piwnicach ciemnych
Kilka chwil przyjemnych
Zawsze po raz pierwszy
I czytanie wierszy
Poniedzialek, wtorek, sroda, czwartek,
Piatek, sobota, niedziela - bulbes!
Zuntik - bulbes! Montik - bulbes!
Dinstik un mitvokh - bulbes!
Donershtik un fraytik - bulbes!
Shabes in a novene - a bulbe kugele!
Zuntik - vayter bulbes!
W naszym kraju dola taka,
Nie ma kuchni bez ziemniaka,
Bo jak sie czlowiek natyra
Ziemniak, kartofel lub pyra,
Czy to szabas, niedziela, czy swiatek-piatek,
To jest posilku poczatek.
Broyt mit bulbes! Fleysh mit bulbes!
Varme un vershere - bulbes!
Ober un vider - bulbes!
Eyn mol in a novene - a bulbe-kugele!
Zuntik - vayter bulbes!
Gdy nadchodza trudne czasy,
Kartofelki bez okrasy
Same na stole zostaja,
Ciesza sie ci, co je maja,
Bo dla zyda biednego i biednego goja
To sil do pracy ostoja.
Zuntik - bulbes! Montik - bulbes!
Dinstik un mitvokh - bulbes!
Donershtik un fraytik - bulbes!
Shabes in a novene - a bulbe kugele!
Zuntik - vayter bulbes!