Ryksze i dorożki,
Suknie w białe groszki,
Uda i kolana –
To moja kochana
Wśród uliczek wąskich
Niebezpieczne związki,
Pod murami domów
Miłość po kryjomu.
A w piwnicach ciemnych
Kilka chwil przyjemnych
Zawsze po raz pierwszy
I czytanie wierszy
Tędy i owędy
Starych mieszkań rzędy
Dotyk gładkiej skóry
Od dołu do góry.
Wśród uliczek wąskich
Niebezpieczne związki,
Pod murami domów
Miłość po kryjomu.
To jest miasto rzeczywiste,
To są myśli niezbyt czyste,
To jest żądza niespełnienia
A wszystko moje przywidzenia
Wśród uliczek wąskich
Niebezpieczne związki,
Pod murami domów
Miłość po kryjomu.
A w piwnicach ciemnych
Kilka chwil przyjemnych
Zawsze po raz pierwszy
I czytanie wierszy
Róża ma już czasu coraz mniej -
tęskni do młodości swej,
dziwi się, że z bujnej urody
tylko zapach zstał jej
Kwiaty więdnące
w noce gorące
pachną śmiertelnie pięknie,
aż anioł wzruszenia klęknie -
zachwycające...
niepokojące...
Kiedyś może nadejść taki czas,
że zabraknie kogoś z nas
i dlatego zawsze mnie całuj
mocno jak ostatni raz
Kwiaty więdnące
w noce gorące
pachną śmiertelnie pięknie,
aż anioł wzruszenia klęknie -
zachwycające...
niepokojące...
Róża ma już czasu coraz mniej -
jeszcze tango dźwięczy w uszach,
tango nie daje mi spokoju.
wracają razem z nim odległe dni,
najlepsze dni we dwoje.
jeszcze gra i dźwięczy w uszach
tango co burzy spokój w nas...
a kiedy tango gra, wraca dawny czas
miłości co łączyła nas
dobrze wiem, że słyszysz je
i tak jak ja wspominasz słodkie chwile
kiedy tańczyłeś tango
w ramionach tuląc mnie.
każdym razem gdy powraca
myślę o miłości naszej.
jak podarunek z dawnych dni
powraca tango do nas
i znów gra nam dalej chociaż dziś
nie ma cię tu.
wiem, że ty też wspominasz czas miłości
i tango gdy z czułością szeptałeś:
"kocham cię"