Na koniec świata
Anioły wezwały mnie
Uciekam z miasta
Co dawno zapadło w sen
Me kruche ciało
Spragnione chwil
Nieznanych dotąd,
Nie danych mi
Na końcu świata
Do życia znów budzi się
Na koniec świata,
Tam gdzie kończy się ten świat
Uciekłam z miasta,
Gdzie ludziom miłości brak
Zbudzona z najgłębszego snu
Nie wrócę tam,
Nie wrócę już
Nie koniec to
Lecz świata szczyt
U moich stóp
Więc tul mnie i pieść
Aniołów to pieśń
Więc tul mnie i pieść
Aniołów to pieśń
Więc tul mnie i pieść
Aniołów to pieśń
Więc tul mnie i pieść
Aniołów to pieśń
Więc tul mnie i pieść
Aniołów to pieśń
Stoję naga
w majowej samotni
żaby skaczą
deszcz kroplą w mej dłoni
mija w nas kolejna chwila
mija w nas kolejna chwila
mija w nas kolejna chwila
mija w nas kolejna chwila
wtedy nagle
uchylam parasol
stoję naga
i jestem po stokroć
mija w nas kolejna chwila
mija w nas kolejna chwila
mija w nas kolejna chwila
mija w nas kolejna chwila
kici kici maj...
kici kici maj...
burza nagli
a myśli migocą
biegnę naga
i jestem tysiąckroć
mija w nas kolejna chwila
mija w nas kolejna chwila
mija w nas kolejna chwila
mija w nas kolejna chwila
kici kici maj...
jeszcze tango dźwięczy w uszach,
tango nie daje mi spokoju.
wracają razem z nim odległe dni,
najlepsze dni we dwoje.
jeszcze gra i dźwięczy w uszach
tango co burzy spokój w nas...
a kiedy tango gra, wraca dawny czas
miłości co łączyła nas
dobrze wiem, że słyszysz je
i tak jak ja wspominasz słodkie chwile
kiedy tańczyłeś tango
w ramionach tuląc mnie.
każdym razem gdy powraca
myślę o miłości naszej.
jak podarunek z dawnych dni
powraca tango do nas
i znów gra nam dalej chociaż dziś
nie ma cię tu.
wiem, że ty też wspominasz czas miłości
i tango gdy z czułością szeptałeś:
"kocham cię"