Moja, moja, moja

to dziwne, patrzę w twoje oczy
i wydaje mi się, jakbym widział ciebie po raz pierwszy

Mówisz do mnie
moja - a ja jestem niczyja -
jak wiosna, co skowronkom i przebiśniegom sprzyja,

Moja, moja, moja
jesteś jak muzyka, przy której gwiazdy tańczą na niebie

Jak gwiazda,
która wieczorem we mgle gęstej moknie,
i jak smutny cień brzozy
porzucony na oknie
znajdziesz moje odbicie
we wszystkich wodach świata, lecz gdy zanurzysz dłonie,
ażeby je schwytać,
przecieknie ci przez palce,
poświatą ksieżyca.

Jesteś początkiem i końcem
moja, moja, moja


Stoję naga

w majowej samotni
żaby skaczą
deszcz kroplą w mej dłoni

mija w nas kolejna chwila
mija w nas kolejna chwila
mija w nas kolejna chwila
mija w nas kolejna chwila

wtedy nagle
uchylam parasol
stoję naga
i jestem po stokroć

mija w nas kolejna chwila
mija w nas kolejna chwila
mija w nas kolejna chwila
mija w nas kolejna chwila

kici kici maj...
kici kici maj...

burza nagli
a myśli migocą
biegnę naga
i jestem tysiąckroć

mija w nas kolejna chwila
mija w nas kolejna chwila
mija w nas kolejna chwila
mija w nas kolejna chwila

kici kici maj...