Róża ma już czasu coraz mniej -
tęskni do młodości swej,
dziwi się, że z bujnej urody
tylko zapach zstał jej
Kwiaty więdnące
w noce gorące
pachną śmiertelnie pięknie,
aż anioł wzruszenia klęknie -
zachwycające...
niepokojące...
Kiedyś może nadejść taki czas,
że zabraknie kogoś z nas
i dlatego zawsze mnie całuj
mocno jak ostatni raz
Kwiaty więdnące
w noce gorące
pachną śmiertelnie pięknie,
aż anioł wzruszenia klęknie -
zachwycające...
niepokojące...
Róża ma już czasu coraz mniej -
Wiosną lub początkiem lata
Pamięć figle płata
Ktoś do ucha szepnął wierszem
Słowa przenajszczersze
Mówił popatrz
Ja kocham
Ta chwila złota
Niechaj trwa
Choć czas będzie chciał na gorsze zmienić nas
Nie pozwala nam tu trwać
Wiem, że nas na taką miłość stać
Uwierz proszę w nas
Zimą lub jesienią słotną / smutną
Pamięć mam ulotną
Gdy się aura stała szpetna
Nikt do ucha już nie szeptał
Nie mówił popatrz
Ja kocham
Przyszła ochota
Prysnął czar
Bo czas nagle dziwnie pozamieniał nas
Nie pozwolił nam tu trwać
Choć nas na tę miłość było stać
Nie uwierzył
Czas nagle dziwnie pozamieniał nas
Nie pozwolił nam tu trwać
Choć nas na tę miłość było stać
Nie uwierzył w Nas
Dziś mam z Tobą tylko kilka snów
Ten pierwszy budzi mnie
Dziwny jest
Jak duch skradasz się do moich ust
Czuję mroźny chłód
Antarktyda w drzwiach
Babie lato za kominem świerszcz
W małym kinie smutny film, nasz film
Napisany na serwetce wiersz
W nim ja, ja i Ty
Dziś mam z Tobą tylko kilka snów
W tym drugim boję się
Zawsze budzi mnie
To w nim widzę jak odchodzisz znów
A ja nie znam słów, by zatrzymać Cię
Babie lato za kominem świerszcz
W małym kinie smutny film, nasz film
Napisany na serwetce wiersz
W nim ja, ja i Ty
Babie lato za kominem świerszcz
W małym kinie smutny film, nasz film
Napisany na serwetce wiersz
W nim ja, ja i Ty
Babie lato za kominem świerszcz
W małym kinie smutny film, nasz film
Napisany na serwetce wiersz
W nim ja, ja i Ty