Róża ma już czasu coraz mniej -
tęskni do młodości swej,
dziwi się, że z bujnej urody
tylko zapach zstał jej
Kwiaty więdnące
w noce gorące
pachną śmiertelnie pięknie,
aż anioł wzruszenia klęknie -
zachwycające...
niepokojące...
Kiedyś może nadejść taki czas,
że zabraknie kogoś z nas
i dlatego zawsze mnie całuj
mocno jak ostatni raz
Kwiaty więdnące
w noce gorące
pachną śmiertelnie pięknie,
aż anioł wzruszenia klęknie -
zachwycające...
niepokojące...
Róża ma już czasu coraz mniej -
Ty, piękny mój bajeczny
Czasem ciut niegrzeczny lecz mój
Gdy czoła stawiasz złu
Ja pójdę z Tobą wszędzie
Życia nam ubędzie
Na snach i pocałunkach stu
Choć wieje, pada, grzmi
Pochmurne przyszły dni
Przyśniłeś mi się
I w tym śnie bez końca trwa maj
I choć listopad zły
Złośliwie deszczem dżdży
We śnie ja proszę Ty
Kawałek słońca mi daj
Ja, wciąż nie idealny
Czasem ciut banalny
Lecz cóż
W naturze cudów brak
Dziś zrobię co potrafię
Każdy punkt na mapie Ci dam
Bo wszystko ma twój smak
Choć wieje, pada, grzmi
Pochmurne przyszły dni
Przyśniłeś mi się
I w tym śnie bez końca trwa maj
I choć listopad zły
Złośliwie deszczem dżdży
We śnie ja proszę Ty
Kawałek słońca mi daj
Choć wieje, pada, grzmi
Pochmurne przyszły dni
Przyśniłeś mi się
I w tym śnie bez końca trwa maj
I choć listopad zły
Złośliwie deszczem dżdży
We śnie ja proszę Ty
Kawałek słońca mi daj
Lata uciekają
Tak jak uciekają dni
Nie wiesz ile jeszcze będzie ich
Ciągle nieobecny gonisz ślepy tłum
Nie wiesz ile jeszcze będziesz tu
Nie, nie, nie tego chcę
Nie, nie, nie, nie
Daj mi chwilę
Tylko tyle
Chcę byś był już zawsze ze mną tu
Daj mi chwilę
Chociaż tyle
Ale nie zostawiaj nigdy już
Lepiej być może
Ciągle mówisz mi
Czemu nie chcę słuchać tego dziś
Przecież to co było
Znowu spotka nas
Ciągle czekam na kolejny raz
Wiem, że daleko stąd
Ktoś słyszy mnie
Daj mi chwilę
Tylko tyle
Chcę byś był już zawsze ze mną tu
Daj mi chwilę
Chociaż tyle
Ale nie zostawiaj nigdy już
Daj mi chwilę
Tylko tyle
Chcę byś był już zawsze ze mną tu
Daj mi chwilę
Chociaż tyle
Ale nie zostawiaj nigdy już