Taka prosta sprawa zdaje się
tu on tu ona leżą więc
śmieć zadana sobie wzajem
miłość zdrada kara
wszystko razem
jeszcze wczoraj tu widziano ich
tańcxzyli razem ona z nim
dziśaj on i ona mają
portret sylwet kredą na podłodze
kryminalna miłość w nas
konkurs zadawania ran
kryminalna miłość w nas
komy kto dziś zada więcej nowych ran
kryminalna miłość w nas
konkurs zadawania ran
kryminalna miłość w nas
komy kto dziś zada więcej nowych ran
ciągle trzeba ranić
tego kogo kocha się najbardziej
obudzona z najgłębszego snu
przynaję - tak - to było tu
właśnie miałam ciebie zabić
za to żeś mnie zdradził
ty z nią - szkoda słów
i co z tego że to tylko sen
widzałam wszystko - uśmiech jej
sen był bardzi namacalny
nie dziw się że teraz gonię cię
kryminalna miłość w nas
konkurs zadawania ran
kryminalna miłość w nas
komy kto dziś zada więcej nowych ran
kryminalna miłość w nas
konkurs zadawania ran
kryminalna miłość w nas
komy kto dziś zada więcej nowych ran
ciągle trzeba ranić
tego kogo kocha się najbardziej...
Ryksze i dorożki,
Suknie w białe groszki,
Uda i kolana –
To moja kochana
Wśród uliczek wąskich
Niebezpieczne związki,
Pod murami domów
Miłość po kryjomu.
A w piwnicach ciemnych
Kilka chwil przyjemnych
Zawsze po raz pierwszy
I czytanie wierszy
Tędy i owędy
Starych mieszkań rzędy
Dotyk gładkiej skóry
Od dołu do góry.
Wśród uliczek wąskich
Niebezpieczne związki,
Pod murami domów
Miłość po kryjomu.
To jest miasto rzeczywiste,
To są myśli niezbyt czyste,
To jest żądza niespełnienia
A wszystko moje przywidzenia
Wśród uliczek wąskich
Niebezpieczne związki,
Pod murami domów
Miłość po kryjomu.
A w piwnicach ciemnych
Kilka chwil przyjemnych
Zawsze po raz pierwszy
I czytanie wierszy