Johnny na urodziny Twe
w prezencie dam Ci - mnie
na całą noc
Johnny nim zdarzy się ten cud
przyjdź ogrzej serca chłód
o czwartej popołudniu
Johnny na urodziny Twe
w ramionach trzymaj mnie
nim zblednie mrok
Johnny w marzeniach pragnę mych
by dzień urodzin Twych
trwał cały rok
Johnny na urodziny Twe
mieć możesz całą mnie
przez długą noc
Johnny jak ja też o tym śnij
lecz nim to przejdzie -przyjdź
o czwartej popołudniu
Johnny w urodzin Twoich czas
być możesz ze mną raz
przez całą noc
Johnny w marzeniach pragnę mych
by dzień urodzin twych
trwał cały rok
Za krótki sen
Kiedyś tak było
Odkąd poznałam Cię
Kochać znów pragnę
Chociaż już wiesz
To nie jest miłość
Jednak ja czuję, że mogę to zmienić
Nocą wołam Cię
Nie mów mi, że to nie jest miłość
Jesteś moim snem
Przyjdź tu i poprowadź przez ciemność
Każdy Twój gest mówi, że myśli nocą zmieniają się
W to, czego pragnę
Pamiętam więc o tym, co teraz jest
I niestety wiem nic się nie zmieni
Nocą wołam Cię
Nie mów mi, że to nie jest miłość
Jesteś moim snem
Przyjdź tu i poprowadź przez ciemność
Nocą wołam Cię
Jesteś moim snem
Nocą wołam Cię
Jesteś moim snem