Hava nagila!
Hava nagila!
Hava nagila, venishmecha!
Piękna jest chwila!
Piękna jest chwila!
Piękna jest chwila dopóki trwa!
Hava neranena!
Hava naranena!
Hava, hava venishmecha!
A życie niech wiecznie trwa!
A życie niech wiecznie trwa!
Piękne życie niech wiecznie trwa!
Uru, uru achim!
Obudźmy się z radosnym sercem!
Uru achim, belev sameach!
Obudmy sie z radosnym sercem!
Uru achim, belev sameach!
Uru achim!
Obudźmy się z radosnym sercem!
Hava nagila!
Hava nagila!
Hava nagila, venishmecha!
Piękna jest chwila!
Piękna jest chwila!
Piękna jest chwila dopóki trwa!
Spójrz jak
złapałeś mnie
w niewidzialną sieć
twoich słów
spójrz jak
paraliżujesz mnie
delikatnie sącząc jad
do mych ust
bronię się skrzydłami bo
jeszcze chwilę chcę bronić się
macham lecz w ramiona twe
osłabiona tak wpadać chcę
moje dłonie
już ciebie chcą
moje ciało...
ciało chce
tylko ja mówię: nie nie nie...
Wiosną lub początkiem lata
Pamięć figle płata
Ktoś do ucha szepnął wierszem
Słowa przenajszczersze
Mówił popatrz
Ja kocham
Ta chwila złota
Niechaj trwa
Choć czas będzie chciał na gorsze zmienić nas
Nie pozwala nam tu trwać
Wiem, że nas na taką miłość stać
Uwierz proszę w nas
Zimą lub jesienią słotną / smutną
Pamięć mam ulotną
Gdy się aura stała szpetna
Nikt do ucha już nie szeptał
Nie mówił popatrz
Ja kocham
Przyszła ochota
Prysnął czar
Bo czas nagle dziwnie pozamieniał nas
Nie pozwolił nam tu trwać
Choć nas na tę miłość było stać
Nie uwierzył
Czas nagle dziwnie pozamieniał nas
Nie pozwolił nam tu trwać
Choć nas na tę miłość było stać
Nie uwierzył w Nas