Zapisz swoję ulubione piosenki Justyny Steczkowskiej

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Graj, klezmerska kapelo!

Przyjaciele się weselą!
Tyle szczęścia miałam,
Że się zakochałam,
Niby w fantastycznym śnie!

Rytm klezmerskiej kapeli
Gości rozochoci i ośmieli -
Będą krzyczeć: Gorzko!
A mój miły Joszko
Pocaluje mnie!

Już biały welon niosą,
Już młodą parę proszą,
By zechciala wsród szpaleru przejsc,
A potem lyk malutki
Koszernej czystej wódki
I juz mozna w nowe zycie wejsc...

Joszko chwycil mnie wpól,
Potem nosil na rekach
Posród rozbawionych gosci.
Nagle wskoczyl na stól
I zabrzmiala piosenka o milosci...

Oj, oj! Ciagle nie mozemy zostac sami!
Oj, oj! Chociaz nogi zaczynaja mdlec!

Cale zycie przed nami -
Trudne jak ten taniec z butelkami...
Trzeba z Tora w zgodzie
W tancu i na codzien
Równowage miec!

Graj klezmerska kapelo!
Przyjaciele sie wesela!
Otwieraja dusze,
Ale kapelusze
Wciaz na glowie sa!

Rytm klezmerskiej kapeli
Gosci rozochoci i osmieli!
Juz nie licza godzin
Starzy ani mlodzi,
Lecz zelówki dra!


Poniedzialek, wtorek, sroda, czwartek,

Piatek, sobota, niedziela - bulbes!

Zuntik - bulbes! Montik - bulbes!
Dinstik un mitvokh - bulbes!
Donershtik un fraytik - bulbes!
Shabes in a novene - a bulbe kugele!
Zuntik - vayter bulbes!

W naszym kraju dola taka,
Nie ma kuchni bez ziemniaka,
Bo jak sie czlowiek natyra
Ziemniak, kartofel lub pyra,
Czy to szabas, niedziela, czy swiatek-piatek,
To jest posilku poczatek.

Broyt mit bulbes! Fleysh mit bulbes!
Varme un vershere - bulbes!
Ober un vider - bulbes!
Eyn mol in a novene - a bulbe-kugele!
Zuntik - vayter bulbes!

Gdy nadchodza trudne czasy,
Kartofelki bez okrasy
Same na stole zostaja,
Ciesza sie ci, co je maja,
Bo dla zyda biednego i biednego goja
To sil do pracy ostoja.

Zuntik - bulbes! Montik - bulbes!
Dinstik un mitvokh - bulbes!
Donershtik un fraytik - bulbes!
Shabes in a novene - a bulbe kugele!
Zuntik - vayter bulbes!


Na koniec świata 

Anioły wezwały mnie
Uciekam z miasta
Co dawno zapadło w sen

Me kruche ciało
Spragnione chwil
Nieznanych dotąd,
Nie danych mi

Na końcu świata
Do życia znów budzi się

Na koniec świata,
Tam gdzie kończy się ten świat
Uciekłam z miasta,
Gdzie ludziom miłości brak

Zbudzona z najgłębszego snu
Nie wrócę tam,
Nie wrócę już
Nie koniec to
Lecz świata szczyt
U moich stóp

Więc tul mnie i pieść
Aniołów to pieśń

Więc tul mnie i pieść
Aniołów to pieśń

Więc tul mnie i pieść
Aniołów to pieśń

Więc tul mnie i pieść
Aniołów to pieśń

Więc tul mnie i pieść
Aniołów to pieśń