Zapisz swoję ulubione piosenki Justyny Steczkowskiej

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:







Życzę Ci
by z tobą był
taki jak był ze mną
życzę ci
by kochał cię choć tak jak kochał mnie

życzę ci
by budził cię
szeptem w środku nocy
tych dotknięć aż po świt
to tego życzę ci dziś

życzę ci
byś jeszcze dziś mogła poznać prawdę
twa sukienka pręży się
już sama chciałaby iść

dziś twój ślub
stoję tu
mówię coś
śmieję się
welon twój
bukiet twój
wybiegam nagle biegnę gdzieś...

dziś twój ślub
stoję tu w studni twej
moje łzy
kochaj go
aż po grób
z całego serca życzę ci...

dziś twój ślub...


Kiedy Jahwe stworzył Ziemię i Niebiosa,

Niebo było nagie. Ziemia była bosa.
Niebo odział w błękit. Ziemie obuł w czerń.
By nigdy jej wieczności nie zranił czasu cierń.

Niebo i Ziemie w Dniu Pierwszym stworzył Pan!
Lecz na tym świecie był nadal całkiem sam...

Kiedy Jahwe stworzył płomień oraz wodę,
Zawrzeć chcieli z sobą wiekuistą zgodę.
Ale Bóg oddzielił ogień od prawód.
By wszelki ziemski żywioł oddzielny żywot wiódł.

Ogień i wodę w Dniu Drugim stworzył Pan!
Lecz na tym świecie był nadal całkiem sam...

Kiedy Jahwe stworzył lasy i pastwiska,
Ich wysokość była jednakowo niska.
Jednak rosnąć drzewom kazał dobry Pan,
By każdy mógł rozpoznać swój przyrodzony stan.

Drzewa i trawy w Dniu Trzecim stworzył Pan.
Lecz na tym świecie był nadal całkiem sam...

Kiedy Jahwe stworzył księżyc i słoneczko,
Dzień i noc świeciło każde światełeczko.
Lecz im mądry stwórca czas osobny dał,
By każdy przeznaczenie na Bożym świecie znał.

Słońce i Księżyc w Dniu Czwartym stworzył Pan!
Lecz na tym świecie był nadal całkiem sam...

Kiedy Jahwe stworzył zwierząt różnorodność,
Dał im cudne barwy, gibkość i łagodność.
Lecz niektóre same pokazały kły,
By wiadomo było zawsze kto dobry jest, kto zły.

Zwierząt rodzaje w Dniu Piątym stworzył Pan!
Lecz na tym świecie był nadal całkiem sam...

Kiedy Jahwe w końcu i człowieka stworzył,
Poczuł się zmeczony, sen Go krótki zmorzył.
Lecz Go zaraz zbudził Lucefera śmiech,
Bo w ogrodzie rajskim człowiek w śmiertelny popadł grzech.

Niewdzięcznych ludzi w Dniu Szóstym stworzył Pan!
Lecz na tym świecie był nadal całkiem sam...
Jahwe chciał odetchnąć od wszelkiego dzieła
I stąd się tradycja Szabatowa wzieła -
Dzień się Siódmy świeci po mitręgi dniach,
By szatański śmiech nie dźwięczał w zmęczonych ludzkich snach.

Świeto Szabatu w Dniu Siódmym stworzył Pan!
Tańcem i śpiewem Jehowy chwalmy plan!


Za krótki sen

Kiedyś tak było
Odkąd poznałam Cię
Kochać znów pragnę
Chociaż już wiesz
To nie jest miłość
Jednak ja czuję, że mogę to zmienić

Nocą wołam Cię
Nie mów mi, że to nie jest miłość
Jesteś moim snem
Przyjdź tu i poprowadź przez ciemność

Każdy Twój gest mówi, że myśli nocą zmieniają się
W to, czego pragnę
Pamiętam więc o tym, co teraz jest
I niestety wiem nic się nie zmieni

Nocą wołam Cię
Nie mów mi, że to nie jest miłość
Jesteś moim snem
Przyjdź tu i poprowadź przez ciemność

Nocą wołam Cię
Jesteś moim snem
Nocą wołam Cię
Jesteś moim snem