Dziewczyna szamana
Nie zazna nigdy snu
Dziewczyna szamana
Nie posłucha waszych słów
Rozpalone węgle
Ciągle chłonie z jego warg
Jak kapłanka diabła
Chce u stóp szamana spać
Byle nie ja...
Byle nie z nim...
Dziewczyna szamana
Patrzę w lustro czy to ja
I czy już się stało
To co się musiało stać
Byle nie ja...
Byle nie ty...
A tam
Tam nie ma nie ma mnie
Tylko Twoja twarz
To mówi mówi mówi mi wszystko
Ty jesteś nim
Było tak
Zakląłeś wziąłeś nie ma mnie tylko
Magia trwa
By mogło nagle zaistnieć
Ty i ja...
Dziewczyna szamana
Nie zazna nigdy snu
Ja to wiem bo sama
Już nie zasnę bez twych ust
Ja to wiem - umarłam
By żyć nowym życiem tu
Byle to ja...
Byle to ty...
Bombay - szukam cię
Goa - szukam cię
ciągle we mnie trwasz
płoną listy twe
Goa - pragnę cię
Bombay - przytul mnie
dokąd uciec mam
płoną zdjęcia twe
w tym hotelu nie ma cię
byłam wszędzie - szukam cię
bilet Bombay - Goa mam
nieustannie we mnie trwasz
w tym pociągu nie ma cię
jeżdżę ciągle - kocham cię
bilet Goa - Bombay mam
nieustannie we mnie trwaj
Bombay...
Goa...
Bombay...
Goa...
w tym hotelu nie ma cię
byłam wszędzie - szukam cię
bilet Bombay - Goa mam
nieustannie we mnie trwasz
w tym pociągu nie ma cię...
Na koniec świata
Anioły wezwały mnie
Uciekam z miasta
Co dawno zapadło w sen
Me kruche ciało
Spragnione chwil
Nieznanych dotąd,
Nie danych mi
Na końcu świata
Do życia znów budzi się
Na koniec świata,
Tam gdzie kończy się ten świat
Uciekłam z miasta,
Gdzie ludziom miłości brak
Zbudzona z najgłębszego snu
Nie wrócę tam,
Nie wrócę już
Nie koniec to
Lecz świata szczyt
U moich stóp
Więc tul mnie i pieść
Aniołów to pieśń
Więc tul mnie i pieść
Aniołów to pieśń
Więc tul mnie i pieść
Aniołów to pieśń
Więc tul mnie i pieść
Aniołów to pieśń
Więc tul mnie i pieść
Aniołów to pieśń